I gdy znów wrócił do rodziców i nie zastał ich w domu, odczuwał duże wyrzuty sumienia ponieważ umarli z głodu i biedy.
,Co ja narobiłem? Powiedział sam do siebie po czym rzucił kwiat na ziemię.
Gdy kwiat zamknął oko Jacek ył, że jest w rodzinnym domu, a Ciocia opowiada historię o kwiecie. (
-Co ja.. COFNĄŁEM SIĘ W CZASIE?! Co się stało? Powiedział sam do siebie, po czym przytulił się do mamy, i poszedł do lasu jeszcze raz znaleźć kwiat, i zobaczyć, czy wciąż tam jest.
Zobaczył, że tak, i zerwał go, by sprawdzić, co się stanie
Kwiat powiedział to, co poprzednio.
Jaś odpowiedział mu, że chce aby kwiat się sklonował w 3 takie, dla cioci i rodziców a jeden dla niego. Po chwili zobaczył już 4 kwiaty, a nie jeden.
Ha, i tu cię przechytrzyłem! Nie muszę się dzielić bogactwem, bo oni je będą mieć!!!
~Koniec 😹
,Co ja narobiłem? Powiedział sam do siebie po czym rzucił kwiat na ziemię.
Gdy kwiat zamknął oko Jacek ył, że jest w rodzinnym domu, a Ciocia opowiada historię o kwiecie. (
-Co ja.. COFNĄŁEM SIĘ W CZASIE?! Co się stało? Powiedział sam do siebie, po czym przytulił się do mamy, i poszedł do lasu jeszcze raz znaleźć kwiat, i zobaczyć, czy wciąż tam jest.
Zobaczył, że tak, i zerwał go, by sprawdzić, co się stanie
Kwiat powiedział to, co poprzednio.
Jaś odpowiedział mu, że chce aby kwiat się sklonował w 3 takie, dla cioci i rodziców a jeden dla niego. Po chwili zobaczył już 4 kwiaty, a nie jeden.
Ha, i tu cię przechytrzyłem! Nie muszę się dzielić bogactwem, bo oni je będą mieć!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz